Nie masz jeszcze konta?
Kreskoweczki.pl
Odcinek 3
Ocena
7.25
4 Głosów
Popularność: #1467
Miejsce: #333
Wyświetleń: 20.2k
Premiera: Nie podano
Odcinek: 3 z 4
Play
Komentarzy
4
Zwiastun: Nie Angielski: Nie Polski: Tak Lektor: Tak
Oceń ten odcinek:
Opis odcinka
Nikt jeszcze nie dodał opisu dla tego odcinka. Bądź pierwszy!
Komentarze
  • Widzieliście na Dragon Ball Polska news o tym,że DBS będzie emitowany w Polskiej telewizji?
    Dodano 2018-09-17 02:27:21
  • ja ogladam bo i tak nie mam zbytnio co ogladac a tu przynajmniej czas zleci ale krotkie odcinki i nie ma tej spojnosci no ale mniejsza najlepsza seria to dragon ball z i dbSuper tez bylo spoko
    Dodano 2018-09-10 12:17:40
  • Zanik poziomu mocy postaci , ss1 ss2 ss3 nie mają kompletnie żadnego znaczenia gdzie ten balans mocy ja się pytam bez tego nie da się oglądać, pożałowania godne serie Dbz żal patrzeć .
    Dodano 2018-09-10 12:01:19
  • E tam, słaby odcinek. Fakt, że się troszeczkę pobili, ale to jakoś nie to... No cóż, ja czekam na kinówkę z Brollym, ale ze zwiastunu widać, że będzie lepszy od Jirena w DBS... Mam nadzieję, że chociaż jakoś to wytłumaczą. Chociaż jakby się tak zastanowić, to Legendarny Super Saiya-jin i legenda o nim i jego gigantycznej mocy w sumie wystarcza. Powrót Brolly'ego mi się średnio podoba, ale niepokoi mnie jednak coś innego. Mianowicie po zwiastunach odnoszę wrażenie, że będą chcieli upchnąć zbyt wiele na siłę i wyjdzie tak, że podleci Goku SSJB, posparują - pyk Brolly wygrywa. Podleci wzmocniony Golden Freeza, posparuje i polegnie z Brokułem. Trzeci w kolejce będzie Vegeta na SSJB2 i po sparingu wpierd*l - Brolly górą. Na koniec Goku w niepełnym UI. Walka trwa, widać przewagę Son'a. Wtedy Brolly się wkur*ia, dostaje furii, kolejny raz "cudownie" się wzmacnia i tłucze Goku. Gdy sytuacja wydaje się być beznadziejną, nagle Goku odpala MUI, i pokonuje Brolly'ego. Ewentualnie obaj są wykończeni, jednak Brolly trochę mniej i w tym momencie ośmieszony prędzej Freeza wystrzeli jakiś potężny promień śmierci w plecy Brokuła i ze swoją złolską pogardą powie: "Nie będzie mi tu żaden zawszony Saiyanin podskakiwał, nawet legendarny". Ewentualnie nawiążą do starej kinówki i wszyscy, nawet Frezer, odda moc Goku i ten rozpiździ Brolly'ego. I nie chodzi mi o sam scenariusz, który przedstawiłem (bo czego można się w końcu spodziewać), ale o same jego przedstawienie. I chociaż nie należę do ludzi specjalnie marudzących na wyrost, to po zwiastunach obawiam się sparingu i kichy =( Liczę jednak, że wgniecie w fotele, czego sobie i Wszystkim życzę. Dobranoc =)
    Dodano 2018-09-10 01:40:55
Oglądają: